2013-06-16 17:22:47 - DZ, PychoFan, kuba
Data meczu: 2013-06-15 18:00:00
Opis meczu
W ostatnim w roli gospodarza spotkaniu, Pychowianka pokonałaTrzebol Wielkie Drogi 10:1. Ogromna radość, wielka feta, towarzyszyły nam od początku spotkania aż do wczesnych godzin porannych... Mecz z Trzebolem z pozoru był spotkaniem, bez większego ciężaru gatunkowego. Jednak zwycięstwo w nim, dawało Pychowiance pierwsze miejsce w grupie. Prestiż, jakim jest mistrzostwo B-klasy, nakazywał grę do końca.
Awans wywalczony na 10-lecie i to w wielkim stylu, pieczętował całoroczny wysiłek. Licznie zgromadzeni Kibice, obejrzeli w sobotę festiwal goli. Padł rekord frekwencji. O tym, że Pychowianka świętuje awans do A-klasy, informowało nawet krakowskie MPK, za pomocą wyświetlaczy w swych pojazdach! (Podziekowania dla Patrycji Pióreckiej-Pacholczyk i Wojciecha Solaka). Mecz filmowany był przez profesjonalną telewizję, by udokumentować naszą drogę do A-klasy. Około 200 zgromadzonych
widzów, bawiło się śpiewając Klubowe piosenki a rytm wybijał dość specyficzny tamburyn. Oprawę stanowiły balony, flaga, oraz race dymne odpalone po końcowym gwizdku, zza ogrodzenia stadionu. Z zamontowanego nagłośnienia, popłynął nowy hymn Pychowianki, jak również dla najlepszej w B-klasie drużyny: "We are the champions", "Simply the best". Publiczność bawiła się wybornie a wspólna radość z piłkarzami nie miała końca. "Tak się bawią ludzie, kiedy Pychowianka gra, tak się bawią ludzie, kiedy awans ma", "A klasowy, klub sportowy Pychowianka", czy też "Ani Real, ani
Barca, nie zabiorą nam już Malca" (to na cześć naszego szkoleniowca), szybko wdarły się w nasze gardła. Tym razem gorąco przepraszamy za brak szczegółowej relacji z meczu, jednak przygotowania do fety, organizacja meczowej atmosfery, stały się ważniejsze, niż dokładny zapis dokonań. Raz na 10 lat, nawet redakcja ma prawo do świętowania podczas meczu. Faktem godnym odnotowania, jest to, że po raz pierwszy w historii Pychowianki, na boisku zameldował się cały "klan Piórkowskich". Jak dotąd każdy z nich reprezentował barwy "Pycho", lecz nigdy wszyscy jednocześnie. Ojciec Jerzy, dołączył do synów Kamila i Tomka. Mało tego, popularny "Jerry", zdobył swą pierwszą bramkę w historii swych występów. "Piórkowski Jerzy, to idol polskiej młodzieży" - wiwatowali na cześć szczęśliwego weterana Kibice. Trzykrotnie do siatki trafiał jego syn Kamil, tyle samo trafień zaliczył Grzegorz Jeleń. Dwa razy bramkarza rywali pokonał Kamil Dubel, a jeden raz Patryk Król. Należy nadmienić, że przed meczem, doszło do miłej uroczystości. Na ręce zawodników z Wielkich Dróg, trafił okolicznościowy Puchar. Było to podziękowanie, za wspaniały gest naszych rywali. Onegdaj, przyłączyli się oni, do akcji pomocy, dla naszego bramkarza Kamila Rudnika, wspierając sfinansowanie kosztowej operacji, po kontuzji odniesionej w jednym ze spotkań. Jeszcze raz dziękujemy za okazaną pomoc!!!
Relacja na żywo
Komentarze
1:0 K.Piórkowski 15 min
2:0 K.Piórkowski 21 min
2:1 28 min
3:1 K.Dubel 37 min
4:1 K.Dubel 41 min
5:1 G.Jeleń 52 min
6:1 G.Jeleń 59 min
7:1 K.Piórkowski 60 min
8:1 G.Jeleń 84 min
9:1 P.Król 90 min
10:1 J.Piórkowski 90 minŻółte kartki:
K.Piórkowski 70 minPychowianka:
(76 min J.Piórkowski)
(64 min J.Lorek)
(29 min S.Sukta)
(60 min M.Wojas)Widzów:
