baner
Nr konta bankowego: 32 1090 1665 0000 0001 3140 2240
Strefa członkowska
2010-10-18 21:31:16 - DZ, Pio
Pychowianka Kraków - Trzebol Wielkie Drogi 1:1

Data meczu: 2010-10-17 15:30:00

Opis meczu

W niedzielne popołudnie Pychowianka tylko zremisowała 1:1 (1:0) z drużyną Trzebola. Bramkę dla gospodarzy jeszcze w pierwszej połowie strzelił Łukasz Balicki i choć świetnych sytuacji do podwyższenia wyniku nie brakowało, to po końcowym gwizdku sędziego zadowoleni byli goście z Wielkich Dróg. Niestety raz jeszcze sprawdziła się piłkarska prawda, że niewykorzystane sytuacje się mszczą.

mini galeria z dzisiejszego meczu

Przewaga Pychowianki była bezdyskusyjna. W 7 minucie akcja Mrozka i Balickiego, dała sygnał do dalszego ataku. W 10 minucie Wojas ładnie zagrał do Patnaika, ten spudłował. Trzebol pierwszy raz zaatakował w 19 minucie, kiedy to, po rogu zakotłowało się pod bramką Wojnara. Pychowianka powinna objąć prowadzenie w 21 minucie, jednak Zegarmistrz w sytuacji "sam na sam" z bramkarzem zachował się fatalnie. Szczęścia próbował Wojas, niestety, nie sięgnął piłki w polu karnym gości. Po chwili Olko pokazał, co znaczy walka do końca. Wyłuskał rywalowi piłkę w obrębie "16-tki", wymanewrował kolejnego, jednak na celny strzał zabrakło siły, ale wielkie brawa za grę do końca. Ten sam zawodnik w 29 minucie, omal nie zaskoczył bramkarza po uderzeniu z wolnego. Trzebol po raz drugi zagroził w 35 minucie, jednak Wolnik wybił na róg. Upragniony gol dla Pychowianki padł w 37 minucie. Wiktor Olko zgrał do Łukasza Balickiego, zaś "Bali - gol" precyzyjnym strzałem otworzył wynik spotkania.

Po przerwie pierwsi zaatakowali przyjezdni, jednak Wojnar po mocnym strzale znakomicie piąstkował. Chwile potem, znów "Jaro" pokazał bramkarski kunszt. Pychowianie przebudzili się w 53 minucie - gdy Olko ładnie uderzył z wolnego. Mecz zaostrzył się a arbiter lekko stracił panowanie nad zawodami. Choc większych błędów nie popełniał, jednak w spornych sytuacjach faworyzował przyjezdnych. W 62 minucie, ponownie Olko uderzał z wolnego, golkiper Trzebola zdołał jednak wybić piłkę. Niedługo później solową akcją popisał się Wojas. Gdy wydawało się, że drugi gol musi paść, "Zegar"  ponownie spudłował w wyśmienitej sytuacji. Po chwili strzał Balickiego pada łupem bramkarza., zaś Kosiński uderza zbyt lekko. Niewykorzystane sytuacje się mszczą....Jeszcze w 80 minucie Patnaik wybija piłkę w zamieszaniu podbramkowym, jednak minute później, Trzebol po wrzutce wyrównuje. Piłka prześlizgnęła się po rękach interweniującego Wojnara. Jeszcze w 83 minucie na szarże zdobył się Olko, próbowali Błyk i Balicki, jednak wynik nie uległ zmianie. Niestety, Pychowianka nie zdobyła trzech punktów. Remisowy mecz, który przez większość toczył się pod dyktando Pychowianki. Zaobserwować można było kilka, naprawdę dobrych akcji, jednak w piłce liczy się to, co w  "sieci"

Piłkarz meczu: Piotr Mrozek

Komentarze

Brak komentarzy
Galeria
Galeria niedostępna
Protokół meczowy
Bramki:
1:0 Å.Balicki 37 min
1:1 81 min

Żółte kartki:
Å.Balicki 56 min
Å.Górecki 58 min

Pychowianka:
J.Wojnar
P.Wolnik
(70 min M.Kosiński)
Å.Górecki
K.Kuzyk
O.Patnaik
D.Śmiertka
(84 min T.Błyk)
P.Mrozek
M.Wojas
W.Olko
J.Zegarmistrz
(75 min M.Pałach)
Å.Balicki

Widzów:
50