2010-08-30 20:42:05 - DZ, Pio
Data meczu: 2010-08-29 17:30:00
Opis meczu
Jak zwykle mecz ze Strzelcami obfitował w spore emocje. Choć poziom, zwłaszcza w pierwszej połowie nie rzucał na kolana, to licznie zgromadzeni Kibice nie mogli narzekać na brak emocji.
Pychowianka bez: Ł.Góreckiego, Borkowskiego, Rudnika, Olko, Sukty, Górala, M.Pałacha, nie była faworytem tego spotkania. Kontuzje i zdarzenia losowe wykluczyły 2/3 składu. Jednak Ci, którzy wybiegli na boisko, po raz kolejny pokazali siłę pychowickiej ekipy. Początek należał do gospodarzy. Eksperymentalnie ustawiona obrona "Pycho" długo nie mogła znaleźć "wspólnego języka", toteż Strzelcy po prostych błędach naszych piłkarzy zagrażali bramce Wojnara. Pychowianie pierwszy raz zaatakowali w 6 minucie, lecz nikt nie wykorzystał podań Zegarmistrza i Balickiego. w 12 minucie dogodne sytuacje mieli Jeleń i Zegarmistrz, jednak dość nieporadnie radzili sobie z futbolówka. Za to Strzelcy natarli w 18 minucie spotkania. Po akcji Strzelców w polu karnym przypadkowo ręką zagrał Solak i z 11 metrów celnie uderzył Chwaja. Podobna sytuacja, tyle że z drugiej strony boiska miała miejsce w 25 minucie, jednak gwizdek ( poprawnie sędziującego w przekroju meczu ) arbitra milczał. W 32 minucie faulowany wcześniej Mrozek zagrał z wolnego do Zegarmistrza a ten choć pilnowany przez obrońców wyrównał na 1:1. Jeszcze przed przerwą "Zegar" uderzył niecelnie a strzał T.Piórkowskiego został zablokowany.
Po przewie z wolnego uderzał Mrozek, za chwilę próbował ponownie T.Piórkowski. ten sam zawodnik w 55 minucie ładnie obsłużył Jelenia, ten zaś ładnie uderzył z głowy. Groźnie pod bramką Wojnara było w 58 i 61 minucie, jednak "Jaro" wychodził z opresji obronna ręką Losy meczu mogła zmienić sytuacja z 64 minuty. Wtedy to, kapitan Strzelców Ciastoń, odepchnął jelenia za co ujrzał czerwony kartonik. Jednak doświadczeni zawodnicy z Góry Parkowej, nie cofnęli się do defensywy, lecz umiejętnie kontrowali grająca w przewadze Pychowianke. Wojas, Balicki, T.Piórkowski ( po wrzutce Zegarmistrza) nie zdołali pokonać bramkarza rywali. W rewanżu w 78 minucie po rzucie wolnym swym bramkarskim kunsztem musiał wykazać się Wojnar. W 80 min, doszło do sporego zamieszania pod bramką "Pycho", zaś chwilę później znów Wojnar wyjął piłkę zmierzającą w okienko bramki. Końcówka spotkania to strzały: Wojasa, J.Pałacha i Balickiego, oraz parada Wojnara, lecz wynik pozostał bez zmian.
Choć grając przez niemal 30 minut w przewadze, należało się pokusić o zwycięstwo, to przy tak sporym osłabieniu kadrowym ( dodatkowo Pychowiankę opuścili Dubel i Fitt ) wynik należy uznać za niezły. Niezły a zwłaszcza sprawiedliwy, remis nie krzywdzi bowiem żadnej z drużyn.
Piłkarz meczu: Piotr Mrozek
Komentarze
1:0 18 min
1:1 J.Zegarmistrz 32 minŻółte kartki:
P.Mrozek 80 min
O.Patnaik 84 minPychowianka:
(82 min P.Wolnik)
(85 min M.Górecki)
(79 min J.Pałach)Widzów:
