2010-06-10 20:42:02 - kuba, PychoFan, nikol
Data meczu: 2010-06-10 18:00:00
Opis meczu
W derbach "Płomień Kostrze Pany !!!". Niestety... Mecz o wszystko zakończył się porażką Pychowianki i nasz zespół znalazł się w bardzo niewygodnej sytuacji. Utrzymanie się w B-klasie będzie niezmiernie trudne, aczkolwiek możliwe..

Zdjęcia: Nikoletta Kula
Mecz dwóch sąsiadów w tabeli mógł się podobać. Walka od pierwszej do ostatniej minuty, ambicja - tego nie zabrakło w czwartkowych derbach. Już w 1 minucie skrzydłem pobiegł Sukta, brakło skutecznego wykończenia. 3 minuta - wolny dla Płomienia z lini pola karnego i strzał nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Jarosława Wojnara. Nim minął kwadrans atakowali kolejno: Sukta, Olko, Zegarmistrz, Dubel. W 12 minucie błąd popełnił znakomicie grający w tym meczu Patnaik i Jarosław Wojnar znalazł się w sytuacji "sam na sam", nasz doświadczony bramkarz spisał się wyśmienicie. W 22 min. z dystansu uderzał Olko, za chwile rajd Dubla, podanie do Zegarmistrza, efektów brak. Gol nie padł też po strzale Piotra Mrozka w 30 minucie z rzutu wolnego. Uderzał także Marcin Wojas , ktoremu piłkę ładnie zgrał Patnaik, niestety zbyt lekko. Popularny "Abdul" za chwilę ładnie spisał sie w grze obronnej, wybijając piłkę z zagrożonej strefy po rzucie rożnym Kostrza.Końcówka tej części gry przyniosła akcję, po której w polu karnym padł "Zegar" skończyło się na żółtym kartoniku za symulację. Jeszcze przed przerwa uderzał Zegarmistrz a Płomień miał szansę po strzale głową.
Druga odsłona była mniej dynamiczna. niemiłosierny upał dał się we znaki zawodnikom, co nie odznacza, że z boiska wiało nudą. W 50 min ciekawą akcję przeprowadził Olko, chwilę potem Wojnar wygrał pojedynek z rywalem. Groźnie było tez pod naszą bramką w 55 minucie, wtedy to znakomicie interweniował Kuzyk. Pychowianka atakowała, lecz było to "bicie głową w mur". 59 min - rajd Dubla, 67 - strzelał Balicki, bramkarz instynktownie wybił piłkę ręką. Losy spotkania rozstrzygnęły się w 71 minucie, Rzut wolny dla Płomienia, zamieszanie w polu karnym Pychowianki, piłka dziwnie odbija sie na kępkach nieskoszonej trawy, dopada do niej gracz Kostrza i futbolówka grzęźnie w siatce...0:1...
Zawodnicy z Pychowic próbowali wyrównać straty, lecz uderzenia Olko czy Jakuba Pałacha były bardzo niecelne. Nie pomógł też "wariant Marcelo", czyli przesunięcie Piotra Fitta do ataku i goście zdobyli 3 punkty oraz "prymat w mieście".
Sytauacja stała sie niewesoła, oby tylko kolejne mecze przyniosły punkty i nie przyszło nam występować w nowym sezonie w C-klasie. Dziwna to runda... Pychowianka gra naprawdę fajną, poukładaną piłkę. Rywale chwalą pracę trenera Marka Staniewskiego, cóż z tego, jeśli punktów nie ma. Prosimy naszych Kibiców o wsparcie drużyny w ostatnich spotkaniach. Już w najbliższą niedzielę podczad meczu ze Strzelcami i w pozostałych, pomóżcie drużynie utrzymać się w B-klasowych bojach!
Ten mecz stał pod znakiem powrotów. W bramce stanął Jarosław Wojnar, zastępujący Kamila Rudnika, który z trybun z nogą w gipsie dopingował kolegów. Po karze za kartki wrócił Łukasz Balicki, po kontuzji do pierwszej jedenastki wskoczył zaś Jacek Zegarmistrz. Natomiast na ławce trenerskiej w drugiej części po wyrzuceniu na trybuny Marka Staniewskiego zasiadł Wacław Jasieniak.
W zespole Pychowianki na pochwałę zasłużył przede wszystkim Oskar Patnaik, a także Jarosław Wojnar i tradycyjnie Kamil Dubel.
Komentarze
0:1 71 minŻółte kartki:
P.Mrozek 36 min
J.Zegarmistrz 40 min
K.Kuzyk 75 minPychowianka:
(82 min J.Pałach)
(72 min G.Jeleń)
(60 min Å.Balicki)
(82 min P.Fitt)