baner
Nr konta bankowego: 32 1090 1665 0000 0001 3140 2240
Strefa członkowska
2009-10-18 15:16:44 - DZ
Salva Kraków - Pychowianka Kraków 1:1

Data meczu: 2009-10-17 14:30:00

Opis meczu

Pomimo fatalnych warunków atmosferycznych mecz Salvy z Pychowianką doszedł do skutku. Dzięki sztucznej nawierzchni przy ul. Szablowskiego zespoły stanęły do rywalizacji. Aura nie pozwoliła na piękną grę, choć ambicji piłkarzom nie można odmówić.

Pierwszą groźną sytuację podopieczni Marka Staniewskiego stworzyli w 15 minucie spotkania - główkował Piotr Fitt. Szczęścia strzałem z rzutu wolnego próbował Wojciech Solak, jednak to gospodarze objęli prowadzenie. Akcja prawą stroną boiska, przerzut na lewą stronę i strzał obok bezradnego Kamila Rudnika... Pychowianka starała się doprowadzić do remisu. Gra zaostrzyła się, a słabo spisujący się arbiter doprowadził do niepotrzebnych nerwów na boisku. Salva skontrowała jeszcze w 25 minucie, lecz Solak wybił piłkę głową. Na tym szanse bramkowe w tej części gry się skończyły.

Po zmianie stron pierwsi do ataku ruszyli gospodarze i kilkakrotnie zakotłowało się pod naszą bramką. Wyrównanie padło w 65 minucie. Wtedy to lewą stroną pognał Kamil Dubel, którego obrońca rywali sfaulował tuż przed bramką. Piłkę na 11-tym metrze ustawił Jacek Zegarmistrz i pewnie trafił do siatki. Pychowianka mogła objąć prowadzenie w 72 minucie, wtedy to Łukasz Balicki znakomicie zagrał do Marcina Wojasa, a ten minimalnie chybił... Również Salva miała szansę na gola, gdy w 76 minucie piłka po strzale zawodnika gospodarzy trafiła w poprzeczkę.

Remis jest wynikiem jak najbardziej sprawiedliwym. Szkoda, że czwarty raz z rzędu nie potrafimy zgarnąć całej puli i awansować w tabeli. Wszak walka o utrzymanie raczej nie satysfakcjonuje nikogo. Posiadając wyrównany skład należy oczekiwać więcej. Może przełamanie nastąpi w meczu z naszym odwiecznym rywalem Strzelcami? Na to liczymy!

Tym razem wspierały nas Fan Cluby: Krowodrza, Zabierzów, Kapelanka, Olsza, Widok oraz fanatycy Lechii Gdańsk, za co serdecznie dziękujemy!!!

Po meczu Wojciech Solak powiedział:

"Trzeba powiedzieć, że na pewno próbowaliśmy grać "swoje", niestety była masa niedokładności, w czym niestety celował mówiący te słowa. Nie było to dobre spotkanie w naszym wykonaniu, a paradoksalnie mogliśmy je nawet wygrać..."

Korekta: PychoFan

Komentarze

Brak komentarzy
Galeria
Galeria niedostępna
Protokół meczowy
Bramki:
1:0 25 min
1:1 J.Zegarmistrz 65 min

Żółte kartki:
P.Fitt 13 min

Pychowianka:
K.Rudnik
K.Kuzyk
P.Fitt
W.Borkowski
Å.Góral
(70 min Å.Górecki)
K.Dubel
P.Mrozek
W.Solak
S.Sukta
(55 min J.Zegarmistrz)
M.Wojas
Å.Balicki