baner
Nr konta bankowego: 32 1090 1665 0000 0001 3140 2240
Strefa członkowska
2006-08-27 06:02:10 - DZ
Trzebol Wielkie Drogi - Pychowianka Kraków 2:1

Data meczu: 2006-08-20 00:00:00

Opis meczu


PychowiankaWojnar- Sukta, Pasierb(29 min Łyś), Wojas, Ł.Górecki(72 min Piórkowski)- Kawalec, Mrozek, K.Marek, Patnaik (67 min Kucharczyk)- Ł.Kostrz(80 min Pałach), Poniedziałek
Sędziował: Paweł Baran
Żólte kartki (Pychowianka): Wojas-za faul, Ł.Kostrz- niesportowe zachowanie
Czerwona kartka: Ł. Kostrz (druga żółta za niesportowe zachowanie)
Widzów ok 100

Niepowodzeniem zakończył się wyjazd Pychowianki do Wielkich Dróg. Pomimo ambitnej postawy, nasi zawodnicy przegrali 1:2.
Pierwsze trafienie w B-klasie, było dziełem Łukasza Kostrza.
Zawodnik ten, stał się pod koniec meczu antybohaterem spotkania, za obrazę arbitra ujrzał czerwoną kartkę.
Osobną kwestią jest sposób prowadzenia zawodów przez sędziego Pawła Barana.

Początek meczu to przewaga Trzebolu. Już w 5 minucie po rzutach rożnym i wolnym, groźnie było pod bramką Wojnara. Jednak chwilę później doszło do kontrowersyjnej sytuacji. W polu karnym faulowany był Piotr Mrozek, czego słabo prowadzący zawody arbiter nie chciał widzieć. Poszkodowany w 14 min. meczu próbował uderzać z dystansu.W 23 minucie po rzucie rożnym i strzale z "główki" gospodarze objęli prowadzenie. Okres między 20 a 30 minutą meczu był feralny dla Pychowianki. W 25 minucie brutalnie sfaulowany został Pasierb, skutkiem czego musiał opuścić boisko. Arbiter oczywiście zdarzenia nie widział. Podobnie jak przewinienia na tym samym zawodniku chwile wcześniej. Pobudzeni tym Pychowianie natarli na bramkę Trzebolu i w 35 minucie po zamieszaniu w polu karnym Łukasz Kostrz doprowadził do wyrównania, zdobywając tym samym historyczną , pierwszą bramkę dla "Pycho" w B-klasie. Radość nie trwała jednak zbyt długo już 5 minut później gospodarze, po kontrze podwyższyli na 2:1 I ta sytuacja nie była jasna, gdyż obrońcy Pychowianki sygnalizowali offside. Tuż przed przerwą, usunięty z ławki trenerskiej został trener Trzebolu. Powodem tego była krytyka słabo prowadzących zawody arbitrów.
Po przerwie w 55 minucie w dogodnej sytuacji znalazł się Poniedziałek, lecz zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału. Mecz bardzo się zaostrzył, miejscowi zawodnicy grali bardzo brutalnie, jednak sędzia częstokroć nie reagował na takie zachowania. Po godzinie gry, przed szansą na wyrównanie stanął Ł.Kostrz, bardzo ładnie zagrał do niego Sukta, lecz obrońcy rywali wykazali sie dużym wyczuciem.
Na kwadrans przed zakończeniem meczu "Eto" wraz z "Wtorkiem" na tyle skutecznie natarli na bramkarza Trzebolu, że odebrali mu piłkę, jednak ten pierwszy nie zachował zimnej krwi i trafił wprost w golkipera.
Swej szansy szukali jeszcze Poniedziałek i Pałach, lecz wynik nie uległ już zmianie.
Niestety, najgorsze rozegrało się poza boiskiem. Słynący z niepotrzebnych, nieraz chamskich zachowań Łukasz Kostrz (już po opuszczeniu boiska), najpierw znieważył arbitra za co ujrzał żółty kartonik, zaś chwilę później zamachnął się na sędziego, co zaowocowało jak najbardziej zasłużoną "czerwienią". W beznadziejny sposób osłabił na najbliższe mecze drużyne, jednocześnie uszczuplił swą kieszeń, gdyż Klub nie będzie za takie zachowania płacił kary, jaką nałoży na zawodnika MZPN.
Słabe, niekiedy beznadziejne prowadzenie zawodów przez Pawła Barana, nie usprawiedliwia takich zachowań.

Komentarze

Brak komentarzy
Galeria
Galeria niedostępna
Protokół meczowy
Bramki:
0:1 Å.Kostrz 35 min
1:1 40 min

Żółte kartki:
Å.Kostrz 90 min

Czerwone kartki:
Å.Kostrz 90 min

Pychowianka:
P.Mrozek
Å.Kostrz
(80 min M.Kucharczyk)
J.Wojnar
S.Sukta
B.Pasierb
(29 min J.Pałach)
M.Wojas
Å.Górecki
(72 min D.Łyś)
S.Kawalec
K.Marek
O.Patnaik
(67 min J.Piórkowski)
Å.Kostrz
(80 min .)