2021-09-27 09:48:03 - Pio
Data meczu: 2021-09-26 15:00:00
Opis meczu
Zabrakło wszystkiego, tak w jednym zdaniu można podsumować niedzielny występ przy ul. Tomickiego. W grze naszej drużyny brakowało intensywności, zmiany tempa i wymienności na pozycjach. Graliśmy zbyt statycznie, by zaskoczyć rywali i przekładało się to na stwarzane w tym meczu sytuacje.
Trzeba przyznać, że bliżej zwycięstwa byli gospodarze, choć w drugiej minucie bliski pokonania bramkarza był kapitan, Kamil Stepaniak. Piłka po próbie przelobowania bramkarza odbiła się od poprzeczki i na tym skończyły się groźne sytuacje naszej drużyny. Nasi zawodnicy próbowali jeszcze prób z dystansu, ale brak przyspieszenia akcji w okolicach pola karnego Universum powodował, że nasze ataki były przewidywalne. Gospodarze, którzy również nie forsowali tempa kilka razy zagrozili bramce Szcześniaka i to pomimo przewagi liczebnej zawodników Pychowianki.
Bezsilność przeradzała się we frustracje, a ta powodowała, że proste zagrania były niedokładne, a upływający czas sprawiał, że zdenerwowanie było coraz większe, co z kolei prowadziło do złych wyborów i prostych strat. Tak Pychowianka zamknęła się w błędnym kole, z którego nie potrafiła znaleźć wyjścia do końca meczu. Brakowało dokładności i współpracy między zawodnikami, a indywidualne akcje lub próby zagrań prostopadłych kończyły się stratami.
Łatwiej byłoby przyjąć stratę punktów, gdyby nasza drużyna narzuciła swój styl gry i stwarzała sytuacje podbramkowe. Niestety, w niedzielę nie można było dostrzec argumentów, które przed sezonem postawiły nas w roli faworytów.
Nie czas jednak na załamywanie rąk i odpuszczanie walki. Sezon jest w trakcie i trzeba wrócić na właściwe tory.
#WszyscyNaPycho!
Komentarze
Pychowianka:
(60 min D.Siwek)
(75 min T.Marczak)
(65 min T.Rutkowski)
(70 min Y.Oliinyk)Widzów:
