2018-04-15 21:16:48 - Pio
Data meczu: 2018-04-15 17:00:00
Opis meczu
Kibice, którzy pojawili się dziś przy ulicy Praskiej mieli okazję oglądać prawdziwy festiwal nieskuteczności naszej drużyny. Pałach, Mrozek, Zalas, Kuzyk i Balicki mogli zamknąć mecz dużo wcześniej, a do przerwy ku zdziwieniu wszystkich wynik brzmiał 0-1. Podobnie jak przed tygodniem Pychowianie doprowadzili do wyrównania, a później wyszli na prowadzenie, którego już nie oddali. Bramki strzelili Solak i Zalas x2.
Po jesiennym meczu z Gwiazdą Ściejowice Pychowiance przyświecał jeden cel: zrewanżować się i od początku spotkania było widać komu bardziej zależy na zwycięstwie i która drużyna zajmuje wyższe miejsce w lidze. Gospodarzom brakowało jak zwykle dwóch rzeczy dokładności podań i skuteczności pod bramką. Mecz mógłbyć rozstrzygnięty już w pierwszej połowie, ale dogodne sytuacje zmarnowali Pałach, Zalas, a strzał Mrozka zza pola karnego był minimalnie niecelny. Goście odpowiadali głównie strzałami na wiwat i wrzutkami i po jednej z nich zrobiło się gorąco pod bramką Fabryczewskiego. I gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się niesprawiedliwym 0-0, to goście w ostatniej akcji objęli prowadzenie i na "tablicy wyników" było 0-1. Takiego obrotu nie spodziewał się nikt, chyba nawet przyjezdni byli bardziej zaskoczeni niż zadowoleni z prowadzenia.
Po zmianie stron wciąż dominowała Pychowianka, ale piłka nie chciała słuchać gospodarzy. Przełomowa dla losów meczu okazała się bramka wyrównująca. Z autu piłkę wrzucił Lorek, a głową do bramki skierował ją Solak 1-1! Goście, którzy wyraźnie ustępowali fizycznie gospodarzom w zasadzie wystawili białą flagę, a Pychowianie...wciąż byli nieskuteczni. Sytuacja Balickiego, który z kilku metrów nie trafił do pustej bramki pokazała jak bardzo brakuje gospodarzom spokoju. A przecież na samym początku drugiej połowy fantastyczną sytuację miał Kuzyk, który przegrał pojedynek z golkiperem gości. Bramka na 2-1 Wojtka Zalasa zamknęła mecz i wszyscy oczekiwali kolejnych trafień dla Pycho. Gospodarze dopięli swego po kolejnej bramce Zalasa i pewnie pokonali Gwiazdę Ściejowice 3-1. Gdyby udało się wykorzystać większą liczbę sytuacji, to wynik byłby bardziej okazały, ale trzy punkty zostały przy Praskiej i to jest najważniejsze. Warte podkreślenia były zmiany, które wniosły sporo ożywienia w grze Pychowianki. W drugiej połowie na placu zameldowali się Gavlo, Rutkowski i Łuszczek, którzy podnieśli poziom sportowy drużyny, napędzając jej akcje. Walnie do zwycięstwa przyczynił się także Szmal, który potwierdził, że zawsze gdy pojawia się na boisku, to drużyna wygrywa, 100% skuteczności.
Relacja na żywo
Komentarze
0:1 45 min
1:1 W.Solak 57 min
2:1 W.Zalas 68 min
3:1 W.Zalas 86 minŻółte kartki:
P.Papież 75 min
W.Zalas 80 minPychowianka:
(55 min S.Łuszczek)
(65 min T.Rutkowski)
(86 min R.Szmal)
(46 min R.Gavlo)Widzów:
