Świątecznie z... Piotrem Mrozkiem
Najlepszy prezent w życiu, jaki otrzymałeś pod choinkę to ?
Nie mam faworyta, wszystkie prezenty sprawiały mi radość
A w tym roku chciałbym otrzymać ???
Dłuższą dobę.
Kiedy dowiedziałeś się, że Świętego Mikołaja nie ma. A może on jednak istnieje ?
Istnieje i ma się dobrze, dzięki dobrej pracy innych Mikołajów i Mikołajek.
Ulubiona potrawa przy Wigilijnym stole ?
Barszcz z uszkami i kapusta z grochem
Kolędy…śpiewam, unikam, nie lubię ?
Tak
Założenia zawsze mam takie, że prezenty będę kupował, żeby mieć spokój przed świętami, a ostatecznie wychodzi tak, że prawie zawsze emocje są do samego końca.
Choinkę ubieram, czy czekam aż będzie przystrojona ?
Kiedyś nie wyobrażałem sobie by nie być przy strojeniu choinki, ale obecnie podziwiam już efekt końcowy.
Świąteczna tradycja, którą najbardziej lubię to ? :
Wyczekiwanie na pierwszą gwiazdkę. W ostatnim czasie co prawda mało jest momentów, gdy można się zatrzymać, ale święta dają jeszcze tę namiastkę normalności, pomimo komercjalizacji i ciągłego pędu.
Święta ze sportem, czy totalny chillout ?:
Odpoczynek, reset i ładowanie baterii przed kolejnymi wyzwaniami.
Z Pychowianki do świątecznego stołu zaprosił bym…..?
Z rodziny Pycho zaproszenie wysyłam do tych, którzy nie tracą vigoru.
W 2021 roku najbardziej podobało mi się… ?
Mimo wciąż trwającej pandemii i dziwnych czasów ten rok był dobry, z mnóstwem pozytywnych akcentów i wydarzeń. Po stronie osobistych sukcesów zaznaczam zdobycie uprawnień UEFA A.
A rzecz o której chciałbym zapomnieć ?
„złe wspomnienia wiatr wyrywa z pamięci”
Postanowienia na 2022 rok ?
Plany są ambitne, wybudować dom, wywalczyć awans z Pycho, nadrobić zaległości książkowe, które nagromadziły się w ostatnim okresie i wygospodarowanie większej ilości czasu na niezakłócony relaks
