baner
Nr konta bankowego: 32 1090 1665 0000 0001 3140 2240
Strefa członkowska
2009-06-07 12:14:48 - DZ
KS Tyniec - Pychowianka Kraków 3:1

Data meczu: 2009-06-06 18:00:00

Opis meczu



1:0 T.Piórkowski 16 min
1:1 46 min
2:1 82 min
3:1 85 min (karny)





Pychowianka: Rudnik - Kuzyk (77 min Ł.Górecki), Fitt, Borkowski, Góral - Mrozek, Solak , Zegarmistrz, Dubel - Rezner (82 min J.Pałach), T.Piórkowski (72 min Balicki)

Widzów: ok 70 (30 z Pychowic)
Żółte kartki: Patnaik

Pomimo dobrej gry Pychowianki faworyt z Tyńca zdobył 3 punkty. Pierwszą bramkę w tym meczu zdobył Tomasz Piórkowski i zapachniało sensacją. Do 80 minuty utrzymywał się remis. Końcówka spotkania należała jednak do gospodarzy.
Początek niespodziewanie należał do Pychowianki. Już w pierwszej minucie rajdem popisał się Kamil Dubel, strzelił jednak lekko. Zaraz z daleka uderzył kapitan zespołu Piotr Mrozek.
W 4 minucie wolny dla Tyńca - na posterunku Kamil Rudnik.
Pychowianka odpowiedziała akcją Michała Reznera, kontra Tyńca jednak Krzysztof Kuzyk nie dał się ograć.
W 16 minucie akcję przeprowadził Piotr Mrozek, dograł z prawej strony do Tomasza Piórkowskiego a ten strzałem głową w piękny sposób pokonał bramkarza gospodarzy
Tyniec poderwał się do gry najpierw dobrze interweniował Rudnik, za chwilę Mrozek wybił piłkę z linii bramkowej.
Końcówka pierwszej odsłony to "Rudnik show" w 34 min końcami palców przeniósł piłkę nad poprzeczką 42, 43 min wygrane pojedynki "sam na sam".
Pychowianka odgryzła się raz kontrą Dubla.
Druga odsłona rozpoczęła się od mocnego akcentu gospodarzy. W 46 minucie ligowy wyjadacz Paweł Ścibór znalazł sposób na Kamila Rudnika i mieliśmy remis
W 48 minucie mogło być 2:1 dla Pychowianki. W doskonałej sytuacji znalazł się Kamil Dubel, zabrakło jednak zimnej krwi.
Przewga Tyńca była znacząca, lecz Pychowianka dzielnie się broniła.
Dobre zawody rozgrywali Solak i Zegarmistrz, rozbijając w środku pola ataki faworytów.
W bramce doskonale spisywał się Rudnik. W 62 minucie gospodarze domagali się karnego, lecz gwizdek arbitra milczał.
Choć ta sytuacja jak i późniejsza gdy Rezner był faulowany przed "16-tką" były kontrowersyjne, należy pochwalić sędziego za bardzo dobre prowadzenie zawodów.
Spotkanie rozstrzygnęło się w samej końcówce spotkania.najpierw w 82 minucie meczu po zespołowej akcji i podania z środka pola gospodarze trafili na 2:1.
Nasi ulubieńcu rzucili się do ataku. Efektem była kontra Tyńca i Oskar Patnaik faulem ratował sytuację.... 85 min, karny i wynik 1:3..... Więcej goli w tym spotkaniu nie padło"Gloria Victis"...chwała zwyciężonym. Pychowianka zagrała jedno z lepszych spotkań w tym sezonie, jednak na walczący o A-klasę Tyniec to nie wystarczyło.

Komentarze

Brak komentarzy
Galeria
Galeria niedostępna
Protokół meczowy
Bramki:
0:1 T.Piórkowski 16 min
1:1 46 min
2:1 82 min
3:1 85 min

Pychowianka:
K.Rudnik
K.Kuzyk
(77 min Å.Górecki)
P.Fitt
W.Borkowski
Å.Góral
P.Mrozek
W.Solak
J.Zegarmistrz
K.Dubel
M.Rezner
(82 min J.Pałach)
T.Piórkowski
(72 min Å.Balicki)

Widzów:
70