Nr konta bankowego: 32 1090 1665 0000 0001 3140 2240
2006-07-05 23:59:59 - DZ
Strzelcy Kraków - Pychowianka Kraków 3:0
Data meczu: 2004-11-14 11:00:00
BRAMKI: brak
PYCHOWIANKA: Wojnar - Kopeć, Pasierb (63 min Poniedziałek), Szałasny, Ł.Górecki - Sukta, Łyś, Duda, Kawalec - Wojas (73 min Kostrz), D.Kolorus
ŻÓŁTE KARTKI: Szałaśny, Wojas
WIDZÓW: ok. 50 (20 z Pychowic)
Po porażce z wyżej notowanym Bronowickim, mecz ze Strzelcami miał dać odpowiedź o jakie cele Pychowianka walczyć będzie na wiosnę. Niestety sprawdzian został oblany. Choć usprawiedliwień i okoliczności łagodzących jest wiele, to należy się pogodzić z tym co się stało.
Pierwsza część spotkania miała wyrównany przebieg. Pierwsze 15 minut to chaotyczna gra z obu stron. W 5 min spotkania kapitan Pychowianki Marcin Wojas próbował pokonać bramkarza, lecz ten nie dał się zaskoczyć. Trzy minuty później dobrze grający w tym spotkaniu Rafał Kopeć przerwał groźną akcję Strzelców. Dwie minuty później po kombinacyjnej akcji Duda-Łyś-D.Kolorus ten ostatni sprawdził umiejętności bramkarza. W 11 minucie spotkania po faulu na Sukcie pięknie uderzył z rzutu wolnego Wojas i poprzeczka uratowała gospodarzy od straty gola. W rewanżu dwie składne akcje piłkarzy Góry parkowej przerwał Bartłomiej Pasierb. Napór gospodarzy trwał w 20 min Łukasz Górecki powstrzymał rywali. W rewanżu po koronkowej akcji Kopeć-Łyś-Wojas na przeszkodzie stanęła...kałuża wody. Rywal odpowiedział w 27 minucie strzałem obok słupka.
Newralgiczna dla losów spotkania okazała się 34 minuta. Wysuniętego przed bramkę Jarosława Wojnara lobował napastnik gospodarzy piłka minęła bramkarza i...tu zaczyna się spór...zdaniem arbitra przekroczyła linię bramkową, ale czy na pewno ???. Sędzia uznał iż tak i wynik brzmiał 1:0. Niedługo później w podobny sposób uderzał kolejny z graczy Strzelców, lecz piłka poszybowała nad poprzeczką.
Od mocnego uderzenia drugą część rozpoczęli gracze Pychowianki. Marcin Wojas pognał lewą stroną i uderzył z ostrego kąta. Ponownie jednak gospodarzy uratowała poprzeczka...
Niestety, tą część gry tragicznie słabo prowadził arbiter. Jego kontrowersyjne decyzje niemal nie doprowadziły do bójki na boisku.
Do 60 minuty na boisku toczyła się wyrównana walka, wtedy to kontuzji doznał dobrze spisujący się B.Pasierb i opuścił boisko. Zastąpił go Mirosław Poniedziałek. Grający z kontuzją "Wtorek" nie był w stanie sam odmienić losów spotkania. Ale po kolei... Wcześniej, bo w 57 minucie tylko poprzeczka ratuje graczy z Pychowic od utraty drugiej bramki. W 65 min Szałaśny ekspediuje piłkę na róg. Dwie minuty później sytuację sam na sam wygrywa Wojnar. Pięć minut później Kopeć wygrywa z napastnikiem Strzelców. W 72 minucie na przebój decyduje się Łukasz Górecki, lecz strzela zbyt słabo. I to było wszystko na co było stać piłkarzy z Tynieckiej. Jeszcze manewr z wprowadzeniem na boisko Kostrza i przesunięciem do przodu Szałaśnego miały odmienić losy spotkania. Tak się jednak nie stało. Obrona osłabiona przesunięciem do przodu Szałaśnego dwukrotnie legła pod naporem rywali. W 80 minucie po składnej, zespołowej akcji miejscowych było 0:2.
Wynik 2 minuty później na 0:3 ustalił gracz Strzelców, który w tym spotkaniu zaliczył hat-trick.
Mogło być jeszcze gorzej, lecz Wojnar wygrał kolejny pojedynek sam na sam, a i gospodarze marnowali 100% sytuacje.
Niestety, kolejny mecz pokazał, iż bez "Wtorka" zdrowego i w pełni sił przednia formacja w zespole Pychowianki nie istnieje. Choć Marcin Wojas starał się jak mógł to wraz z Danielem Kolorusem nie byli w stanie pokonać bramkarza rywali. Obrona, jeszcze nie stanowi monolitu - grająca w każdym meczu w innym ustawieniu. Także druga linia nie popisała się.
Zwycięstwo gospodarzy zasłużone, szkoda tylko, że prowadzący arbiter jak stwierdził jeden z graczy zwycięskiej drużyny "troszkę Wami (Pychowianką - przyp.red) kręcił..." Strzelcy i bez jego pomocy wygraliby to spotkanie. Widać sędzia chciał za wszelką cenę zaistnieć w pamięci widzów. Szkoda, iż zapisze się jako najsłabszy arbiter prowadzący nasze zawody w tej rundzie...
Komentarze
Bramki:

1:0 34 min

2:0 80 min

3:0 82 min
Żółte kartki:

M.Wojas min

M.Szałaśny min
Pychowianka:
J.Wojnar
R.Kopeć
B.Pasierb

(63 min M.Poniedziałek)
M.Szałaśny
Å.Górecki
S.Sukta
D.Łyś
G.Duda
S.Kawalec
M.Wojas

(73 min M.Kostrz)
D.Kolorus