baner
Nr konta bankowego: 32 1090 1665 0000 0001 3140 2240
Strefa członkowska
2009-08-22 04:26:54 - DZ
Victoria Kraków - Pychowianka Kraków 2:1

Data meczu: 2009-08-22 17:30:00

Opis meczu

Widzów: 50 (20 z Pychowic)

Po niezłym spotkaniu Pychowianka uległa faworyzowanej Victorii 1:2. Debiut Marka Staniewskiego w roli trenera Pychowianki można uznać za udany, choć gdyby nasi zawodnicy mieli lepiej nastawione celowniki mogło być dużo lepiej.

W pierwszej minucie zaatakowała Pychowianka za sprawą Mrozka i Dubla - efektem był rzut rożny. Podrażniona Victoria skontrowała - poprzeczka uratowała gości od utraty gola. Jednak to Pychowianka w 9 minucie przeprowadziła wspaniałą akcję. Jacek Zegarmistrz pomysłowo zgrał do Marka Pałacha, a ten z około 16 metrów pokonał bramkarza z Kobierzyna. Victoria zaatakował; dobrze w obronie spisywał się Górecki, na drugiej stronie wtórował mu Kuzyk. Pechowa okazała się 13 minuta. Zawodnik rywali przyjął piłkę na 20 metrze i pięknie uderzył przy słupku. Kamil Rudnik był bez szans. Przewaga gospodarzy narastała. Dwa razy Sukta, raz Borkowski i Fitt przecinali akcje Victorii. W 23 minucie arbiter podyktował rzut wolny z około 23 metrów. Piłka uderzona mocno i precyzyjnie zaskoczyła golkipera "Pycho" - 1:2... Gol ten, jakby zdjął piętno z Pychowianki i ta znów zaczęła grać z rozmachem. Uderzali kolejno: Sukta, Solak, główkował Zegarmistrz. W 36 minucie Łukasz Górecki w ładny sposób przeciął akcję przeciwnika. Minutę później pięknie dośrodkował Piotr Mrozek, lecz Solak minął się z piłką będąc w dogodnej pozycji.

Druga odsłona zaczęła się od uderzeń Zegarmistrza i Mrozka. W 49 minucie Kuzyk z wolnego zagrał do Dubla, ten strzelił minimalnie nad okienkiem. Minutę później zawodnicy Pychowianki domagali się karnego za faul na Dublu, lecz arbiter (chyba zresztą słusznie) nakazał grać dalej. 67 i 69 min to dwie dobre interwencje Rudnika po kąśliwych uderzeniach Victorii. Z drugiej strony zaś strzelali Wojas i Zegarmistrz. Popularny "Zegar" miał jeszcze niemal 100% sytuację, kiedy po dośrodkowaniu uderzał głową, niestety niecelnie... Więcej goli w tym meczu już nie padło. Mecz debiutów - na ławce trenerskiej Marka Staniewskiego, zaś w barwach Pychowianki po raz pierwszy zagrał Wiktor Olko. Serdecznie witamy w Pychowiance.

Inauguracja za nami. Pychowiankę należy pochwalić za nowy styl, który wniósł trener Staniewski. Walka, pomysłowe rozgrywanie piłki, mądre rozgrywanie stałych fragmentów gry. Choć być może czekają nas jeszcze wpadki, to "z tej mąki będzie chleb". Widać postęp w grze i oby tak dalej...

Korekta: PychoFan

Komentarze

Brak komentarzy
Galeria
Galeria niedostępna
Protokół meczowy
Bramki:
0:1 M.Pałach 9 min
1:1 13 min
2:1 23 min

Żółte kartki:
P.Fitt 56 min

Pychowianka:
K.Rudnik
Å.Górecki
(80 min T.Piórkowski)
P.Fitt
W.Borkowski
K.Kuzyk
S.Sukta
(46 min M.Wojas)
M.Pałach
(74 min W.Olko)
W.Solak
K.Dubel
(74 min K.Marek)
J.Zegarmistrz
P.Mrozek

Widzów:
50