2006-09-18 09:54:06 - DZ
Data meczu: 2006-09-17 00:00:00
Opis meczu
W meczu z liderem tabeli, zespół Pychowianki pomimo ambitnej postawy uległ 2:3.
Choć do niespodzianki było blisko, to po raz kolejny rywale odebrali nam punkty, zdobywając zwycięskiego gola, tuż przed końcowym gwizdkiem.
Bramki dla Pychowianki zdobywali :Mirosław Poniedziałek oraz Łukasz Kostrz, dla rywali trafiali:Piszczek, A.Chmiołek, Staśko
Pychowianka: Wojnar - Borkowski, Wojas, Zegarmistrz ( 46 min Dziura), Piórkowski ( 65 min Patnaik) - Sukta, Łyś ( 64 min K.Marek), Laurisz, Mrozek - Poniedziałek, Kostrz
żółte kartki: Sukta, Mrozek
czerwona kartka: Sukta (za drugą żółtą)
Początek spotkania należał do Pychowianki. Faworyzowani gospodarze oddali pole przyjezdnym, którzy natarli z impetem. Efektem tego były dwa rzuty wolne oraz pomysłowa akcja Łukasza Kostrza. W 9 minucie po rzucie rożnym główkował Piotr Mrozek, chwilę potem gospodarze zaniepokoili Jarosława Wojnara. Inicjatywa nadal należała do Pychowianki. Sławomir Sukta pięknym podaniem uruchomił Mirosława Poniedziałka, lecz ten uderzył minimalnie obok bramki. Szczęścia próbował też Mariusz Laurisz.
Pierwszy gol padł w 14 minucie. Wtedy to Łukasz Kostrz znakomicie zagrał do "Wtorka" i nasz snajper umieścił piłkę w siatce
Podrażniony lider z Skotnik ruszył do przodu i kolejno w 18, 19 i 29 minucie Jarosław Wojnar musiał wykazać się umiejętnościami. Po chwilowej przewadze rywali przyjezdni przejęli inicjatywę. Dawid Łyś ładnie obsłużył Poniedziałka, lecz ten trafił w bramkarza. Później na spalonym znalazł się "Eto"
Gdy wydawało się, iż pierwsza część gry nie przyniesie zmiany rezultau w 43 minucie gospodarze strzałem z 25 metrów doprowadzili do remisu 1:1
Po przerwie pierwsi natarli miejscowi, lecz Wojnar był na posterunku.
Przewaga gospodarzy nieco się uwidoczniła, zaś 55 minuta przyniosła akcję, po której Sukta otrzymał żółtą kartkę.
Rywale uderzali nad poprzeczką ( 57 , 60 minuta). Lecz wtedy nastąpiła nieoczekiwana zmiana sytuacji. Piotr Mrozek fantastycznym, prostopadłym podaniem uruchomił Łukasza Kostrza, ten minął bramkarza i strzelił bramkę dającą prowadzenie Pychowiance "Eto" w 65 minucie mógł rozstrzygnąć losy spotkania, lecz po jego strzale piłka uderzyła w poprzeczkę. Zamiast tego rywale w 74 minucie doprowadzili do wyrównania. Podbudowani tym Skotniczanie uzyskali sporą przewagę. Tradycyjnie już, w końcówce spotkania nasi ulubieńcy stracili punkty. 87 minuta przyniosła rozstrzygnięcie - gola dającego zwycięstwo 3:2 Pogonii
Dodatkowo chwilę później drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Sławomir Sukta.
Wprawdzie rywale z uznaniem wypowiadali się co do gry Pychowianki, jednak punkty pozostały w Skotnikach. Trener Piotrz Jarosz chwalił swych podopoecznych za ambicję. Pychowianka przegrała, lecz uczyniła to z klasą a gra naszych zawodników napawa optymizmem. Praca trenerska Piotra Jarosza musi w końcu przynieść efekty. Oby już w meczu z Tyńcem.
Relacja dzięki materiałom Łukasza Kasprzyckiego i Tomasza Piórkowskiego
Komentarze
0:1 Å.Kostrz 14 min
1:1 43 min
1:2 Å.Kostrz 61 min
2:2 74 min
3:2 87 minŻółte kartki:
P.Mrozek min
S.Sukta min
S.Sukta minCzerwone kartki:
S.Sukta minPychowianka:
(46 min S.Dziura)
(65 min O.Patnaik)
(64 min K.Marek)