2008-04-06 09:33:42 - DZ
Data meczu: 2008-04-06 00:00:00
Opis meczu
1:0 Mrozek 8 min
2:0 Wojas 21 min
3:0 Zegarmistrz 38 min
3:1 81 min
Pychowianka:Rudnik - Ł.Górecki, Fitt, Borkowski, Ł.Góral - Sukta, M.Pałach ( 70 min J.Piórkowski ), Zegarmistrz (46 min Musiał ), T.Piórkowski ( 83 min K.Marek ) - Wojas ( 78 min J.Pałach ), Mrozek
Żółte kartki: Sukta, T.Piorkowski
Widzów: ok 120
Okazale wypadła inauguracja rundy wiosennej 2008 przy ul. Tynieckiej.
Lider tabeli wyraźnie pokonał Gajowiankę II, robiąc tym samym kolejny krok w kierunku awansu do B-klasy.
Mecz rozpoczął się po myśli gospodarzy. Od początku meczu szturmowali oni bramkę przyjezdnych, czego efektem był już w 5 minucie faul w obrębie "16" na Jacku Zegarmistrzu, arbiter podyktował rzut karny, jednak Tomasz Piórkowski uderzył "na wiwat" marnując dogodną sytuacje.
Nie wybiło to jednak miejscowych z rytmu. Po raz pierwszy okazje do zademonstrowania radości, Kibice "Pycho mieli w 8 minucie spotkania. Po dośrodkowaniu Marcina Wojasa, Piotr Mrozek główką skierował piłkę do bramki. Napór na bramkę przyjezdnych trwał...w 12 min po ziemi uderzał Wojas, zbyt lekko, lecz co nie udało się w tejże minucie, przyniosło efekt bramkowy chwilę później. 20 minuta przyniosła drugą bramkę, Marcin Wojas, uderzeniem z prawej nogi podwyższył wynik meczu.
Gajowianka nie istniała na boisku w tej części gry. Poza uderzeniem na początku meczu z rzutu wolnego, kiedy to wspaniałą interwencją popisał się Kamil Rudnik nie stworzyła ona zagrożenia pod bramką Pychowianki.
Po raz trzeci Pychowianka użądliła w 38 minucie a piłke do bramki skierował celnie główkując Jacek Zegarmistrz.
Okazję do podwyższenia wyniku miał jeszcze Piotr Fitt, lecz jego uderzenie z głowy po podaniu Marcina Wojasa było minimalnie niecelne.
Można rzec, że tak dobrze "główkującej" Pychowianki nie widziano już dawno.
Boiskowego myślenia zabrakło nieco w drugiej części gry. Coraz częściej do głosu dochodzili goście, mecz stał się bardziej wyrównany.
Szanse do zdobycia gola miał Sławomir Sukta po kombinacyjnej akcji z Mrozkiem, indywidualną akcję przeprowadził Tomasz Piórkowski, podobnie uczynił Marek Pałach.. Również akcja Wojas - Sukta z 71 minuty mogła się podobać. Dobre zmiany dali Jerzy Piórkowski i Jakub Pałach - pierwszy, bardzo aktywny starał sie uderzać niemal z każdej pozycji, Pałach zaś swą zadziornością i nieustępliwością budził podziw wśród licznie zgromadzonej publiczności.
Gajowianka raz po raz odgryzała się kontrami, siejąc popłoch w defensywie Pychowianki. Efektem naporu gości był gol w 81 minucie spotkania.
W samej końcówce, sporo okazji do wykazania kunsztu bramkarskiego miał Kamil Rudnik.
Gospodarze kończyli mecz w dziesiątkę, po tym jak Krzysztof Marek w starciu z rywalem doznał kontuzji barku. Na szczęście wynik nie uległ już zmianie.
Sporo działo sie również poza boiskiem....
Miło było gościć nam Księdza Proboszcza Jacka Ryłkę, który po raz pierwszy a miejmy nadzieję, że nie ostatni kibicował naszej Drużynie.
Ksiądz Proboszcz zadeklarował współprace pomiędzy Klubem a Parafią, co miejmy nadzieję przyniesie wszystkim korzyści.Miło nam, iż zostaliśmy zauważeni.
Zresztą słowa podziękowania należą się księdzu proboszczowi za udostępnienie
salki katechetycznej na potrzeby Klubu. Bóg zapłać !
Z mało przyjemnych wydarzeń, trzeba odnotować "wizytę" wyjątkowo nietrzeźwych "kibiców" gości. Dla jednego z nich nadużycie alkoholu skończyło sie dwukrotną wizytą karetki pogotowia, dla drugiego miejscem na "odpoczynek" okazała się izba wytrzeźwień....
Cóż szanujemy i zapraszamy wszystkich kibiców, jednocześnie prosimy o zachowanie należytego umiaru na obiektach Pychowianki.
Słowa podziękowania nalezą się ratownikowi medycznemu Przemkowi oraz kibicowi Pychowianki Mariuszowi, za niesienie pomocy przed przybyciem lekarza...
Komentarze
1:0 P.Mrozek 8 min
2:0 M.Wojas 21 min
3:0 J.Zegarmistrz 38 min
3:1 81 minŻółte kartki:
T.Piórkowski min
S.Sukta minPychowianka:
(70 min J.Piórkowski)
(46 min P.Musiał)
(83 min K.Marek)
(78 min J.Pałach)Widzów:
