baner
Nr konta bankowego: 32 1090 1665 0000 0001 3140 2240
Strefa członkowska
2020-04-27 15:30:12 - Pio

Odmrażanie sportu.

Wszyscy już wiedzą, że z końcem maja wróci do życia polska ekstraklasa, że wróci pierwsza i druga liga. Wrócą pod pewnymi warunkami, które mają zapewnić bezpieczeństwo zawodnikom, sztabom szkoleniowym, sędziom i wszystkim osobom, które będą obecne przy obsłudze meczów i treningów. Spotkania będą odbywać się bez udziału kibiców, więc emocji będzie dużo mniej, opraw i dopingu nie będzie wcale. Najważniejsze rozgrywki ligowe w Polsce stracą wiele, ale najważniejsze jest to, że rozgrywki będą miały swój koniec w sportowej i zdrowej(?) rywalizacji. O ile po drodze nie wystąpią problemy nieprzewidzane podczas prac nad przywróceniem rozgrywek, ale to temat na osobną dyskusję i rozprawę.

Odmrażanie sportu w naszym pięknym kraju zacznie się więc od wierzchołka piramidy, u której podstawy stoi piłka młodzieżowa i amatorska z całą ideą grassroots. Kwestię, która dotyczy nas bezpośrednio poruszył zarówno prezes PZPN Zbigniew Boniek, wiceprezes Marek Koźmiński jak i premier Mateusz Morawiecki oraz minister sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk.
Pan premier z Panią minister ogłosili plan powolnego powrotu do sportowej normalności. Od 4 maja będą mogły zacząć funkcjonować obiekty w otwartej przestrzeni, takie jak boiska, w tym orliki. W zajęciach będzie mogło uczestniczyć sześć osób z zachowaniem środków ostrożności, z bezpieczną odległością między zawodnikami. A więc można liczyć jedynie na formy wizolowane, formę ścisłą. Na szczęście trening taktyczny, techniczny, czy stacyjny można w takich warunkach przeprowadzić i jedyną kwestią jest dostępność boisk w Krakowie.

Prezes Boniek na łamach przeglądu sportowego wypowiedział się o ewentualnym zakończeniu sezonu w ligach od III do C-klasy. Zapowiedział, że decyzja należeć będzie do związków wojewódzkich i ich ustalenia będą wiążące. 11 maja, kiedy mamy poznać decyzję odnośnie rozgrwek w niższych ligach, PZPN ma przekazać prezesom związków wojewódzkich następującą treść:

Chcemy, żebyście do 12 sierpnia podali nam informacje na temat tego, kto awansuje z waszych IV ligi do III ligi. Wynika to z tego, że od kolejnego sezonu PZPN będzie prowadził też rozgrywki III ligi. A jak wyłonieni zostaną ci beniaminkowie, to już wewnętrzna sprawa każdego wojewódzkiego ZPN. Podobnie jak dokończenie wszystkich lig poniżej. Trzeba jednak pamiętać, że obecnie rozgrywanie meczów jest tam niemożliwe z uwagi na koronawirusa. Wątpię, żeby z punktu widzenia organizacyjno-medycznego, ktoś był w stanie w najbliższym czasie przeprowadzić jakiekolwiek mecze III ligi i niżej.


Wiceprezes PZPN Marek Koźmiński w wywiadzie dla radia Zet natomiast jasno określił:

Chcemy, aby ligi profesjonalne dograły sezon do końca, bo za nimi stoją pieniądze, biznes. Na zabawę w futbol amatorski przyjdzie jeszcze czas. Ten sezon w niższych ligach zostanie najprawdopodobniej anulowany. Tam wynik nie jest aż tak ważny, to jest bardziej zabawa. Z tym możemy poczekać.


Nie ma żadnych przesłanek, dla których po jedenastym maja mielibyśmy wierzyć, że małopolski ZPN postanowi dokończyć podległe mu rozgrywki, ale tylko jasne i szybkie decyzje pozwolą nam zaplanować naszą "zabawę" logistycznie. Czekamy.

Komentarze

Brak komentarzy